Na tegorocznym wirtualnym Kongres BPT Następujący punkt porządku obrad zostanie omówiony w dniu 25 listopada 2020 r:
Dyskusja: Niedobór umiejętności w gabinetach weterynaryjnych - czy układ zbiorowy pracy wystarczy?
Podstawowy problem z tym pomysłem jest następujący:
Zdolność do negocjacji zbiorowych - co jest potrzebne do zawarcia układu zbiorowego dla lekarzy weterynarii?
Nie istnieje układ zbiorowy pracy dla lekarzy weterynarii pobierających wynagrodzenie. Powód: nie istnieje stowarzyszenie pracodawców zdolne do prowadzenia negocjacji zbiorowych. Istnieją pierwsze wysiłki w tym kierunku, takie jak VuT.
Co jest niezbędne?
Ale zanim to nastąpi, pierwsze pytanie brzmi - co jest faktycznie niezbędne do poprawy warunków pracy lekarzy weterynarii w układzie zbiorowym (układzie zbiorowym lekarzy weterynarii) i poza nim? Układ zbiorowy może stanowić jedynie ramy. I nawet jeśli istnieją dwie strony układu zbiorowego, pracodawca, który nie jest członkiem stowarzyszenia pracodawców, nie musi przestrzegać układu zbiorowego. Co zatem trzeba zrobić, aby poprawić warunki pracy bez układu zbiorowego?
Twoje opinie / pomysły są potrzebne
Co o tym sądzisz? Interesuje nas Twoja opinia - kilka krótkich pytań, na które można odpowiedzieć anonimowo w ciągu 5-10 minut - wyniki opublikujemy tutaj i w renomowane czasopismo branżowe. Już ponad 150 uczestników - Dołącz do nas i powiedz nam, co myślisz.
Zachęcamy do szerokiego korzystania z pól tekstowych lub funkcji komentarzy poniżej:
Ten formularz jest obecnie zamknięty dla zgłoszeń.


Drodzy weterynarze,
Czy naprawdę nadal właściwe jest przywiązywanie pracowników do praktyki od ósmej rano do ósmej wieczorem?
Kto skorzysta na tej trzygodzinnej przerwie na lunch? Z pewnością nic dla ciebie.
Sami klienci już od dawna nie pracują od dziewiątej do piątej.
Praca zmianowa, elastyczny czas pracy, praca z domu, urlop rodzicielski... z pewnością możesz zaoferować godziny otwarcia przyjazne klientom ORAZ pracownikom.
Pracowałem w zawodzie przez 20 lat w takich godzinach. Z tego powodu (i odpowiednio niskiej pensji) zmieniłem pracę. Z ciężkim sercem. Bo to była moja wymarzona praca.
Ale bądźmy szczerzy, kto z młodych dorosłych wkraczających w świat pracy chce powiedzieć swoim przyjaciołom i rodzinie, że nie może już niczego zaplanować, ponieważ pracuje od rana do nocy?
W ciągu trzech godzin w porze lunchu jedynymi kontaktami towarzyskimi są koledzy z pracy.
To nie może być życie.
Przykładowe godziny otwarcia:
Poniedziałek + wtorek: 8.00-17.00
Środa: od 8:00 do 12:30
Czwartek + piątek: od 10:00 do 19:00
sobota: od 8:00 do 12:30
W ten czy inny sposób możliwe byłoby osiągnięcie odpowiedniej dostępności dla klientów i ciągłych godzin pracy dla pracowników.
Nie jest to również złe dla pracodawcy, który z pewnością chciałby mieć również trochę życia prywatnego.
To również dobrze by mu zrobiło.
Poza tym wszystkie negocjacje zbiorowe są na nic, jeśli szef nie jest w bpt i może płacić, co chce.